Polub nas na Facebook
Zwykły wpis

Podstawa programowa dla zawodu technik masażysta

PODSTAWA PROGRAMOWA KSZTAŁCENIA W ZAWODZIE


Oto nowa podstawa programowa dla zawodu technik masażysta. Jest trochę nowości w sposobie formułowania tejże podstawy. W przeciwieństwie do poprzedniej tutaj nie ma podanego konkretnego programu szkolenia lecz cele i umiejętności jakie technik powinien posiadać kończąc ten kierunek. Daje to w pewien sposób dowolność w konstruowaniu programów indywidualnie dla danej szkoły.

Z drugiej strony wprowadza pewna dezorientację bo nie określa jasno ilości godzin i rodzajów przedmiotów jakie powinny pojawić się w programie. W tym przypadku w różnych szkołach mogłyby pojawić się przedmioty o innych nazwach, a w przypadku zmiany szkoły mogłyby pojawić się duże różnice programowe. Dziwi też fakt, że nowa podstawę wprowadzono w lutym br. natomiast zmiany obowiązuje od września także nauczyciele i dyrektorzy mieli zaledwie kilka miesięcy na wprowadzenie zmian i przygotowanie się nowych podstaw programowych. Rozumiem, że ludzie w Ministerstwie maja to w nosie… Byli jednak tak szlachetni i zaproponowali przykładowe programy szkoleń, które maja być niejaką ściągawką aby łatwiej było uporać się ze stworzeniem ich w danych placówkach.

Z nowości w programie trzeba powiedzieć, że wreszcie doszło do zmiany formy egzaminowania. Z opisowego egzaminu (opisz jak wykonasz masaż to był czysty absurd:)) wprowadzono egzamin praktyczny. Z tym że dla mnie wprowadzono kolejny absurdalny pomysł albowiem egzamin ma być przeprowadzany na fantomie…

Pytanie czy zatem uczniowie maja też uczyć się masażu na fantomie i co to ma wspólnego z masażem na żywym organiźmie gdzie każdy jest inny, ma inne napięcia, budowę konstytucjonalną etc… Czy ktoś kto pisze i wymyśla takie bzdury ma pojęcie o prawdziwym masażu? Mi nasuwa się jeden wniosek, że na pewno ma pojęcie o zarabianiu kasy, bo wyobraźcie sobie, że technikum masażu jest prawie w każdym większym mieście i w każdej takiej szkole będzie trzeba zakupić fantomy do masażu (jest to określone w warunkach realizacji i kształcenia w zawodzie). Będzie pewnie przetarg i ktoś zarobi niezłą sumkę na sprzedaży fantomów, a uczniowie będą zdawali egzamin praktyczny na nic nie mającym wspólnego z rzeczywistością fantomem…bez względu na to jak będzie odzwierciedlał ciało ludzkie to nigdy żywym organizmem nie będzie i nie będzie dawał feed backu. Niby krok w przód, a ja mam wrażenie że jednak w bok…

Rozmawiałem z pewną Panią z ministerstwa kto przygotowuje takie programy i dowiedziałem się, że zespół ekspertów:) Wnioski o tych ekspertach pozostawiam Wam.

Kolejną nowością tym razem ciekawą jest język ukierunkowany zawodowo. Nic dodać nic ująć – zmiana na wielki plus:)

Dla zaciekawionych zapraszam do lektury: TUTAJ