Zastanawiacie się czasem jak pracować z pacjentami z wadami postawy? Na studiach uczono nas (mnie na pewno), że interwencja terapeutyczna w takim wypadku to praca nad rozluźnianiem mięśni przykurczonych, a wzmacnianie mięśni osłabionych. Czy jednak wzmacnianie jest tak konieczne? Z mojego doświadczenia rzeczywiście praca nad wzmacnianiem wcale nie jest aż tak istotna. Pracując strukturalnie w takim podejściu najbliżej jest mi to podejścia Jandy, który tłumaczy taki model zachowaniem się mięśni tonicznych i fazowych (o tych mięśniach pisałem TUTAJ).

Dla przypomnienia mięśnie toniczne (posturalne) na przeciążenia reagują przede wszystkim skróceniem (będą to takie mięśnie jak: brzuchaty łydki, płaszczkowaty, kulszowo-goleniowe, krótkie przywodziciele uda, biodrowy, lędźwiowy, gruszkowaty, naprężacz powięzi szerokiej, czworoboczny lędźwi, prostowniki grzbietu, najszerszy grzbietu, część zstępująca mięśnia czworobocznego grzbietu, MOS, piersiowy większy, zginacze łokciowe, mięśnie brzucha, piszczelowy przedni i tylny).

Idąc za podejściem Jandy wskazanym jest praca tylko nad skróconymi mięśniami posturalnymi, bez konieczności wzmacniania osłabionych mięśni fazowych (antagonistów). Mechanizm ten polega na tym, że po wydłużeniu skróconych mięśni tonicznych tracą one swój hamujący wpływ na swoich wydłużonych antagonistów. Taka sytuacji spowoduje spontaniczne ich zaangażowanie i wzmocnienie tylko dzięki ich zwykłemu użytkowaniu. Nie trzeba zatem stosować specjalnych ćwiczeń wzmacniających aby przywrócić prawidłowy balans ciału.

Janda opisał także charakterystyczne adaptacje skrócenia i osłabienia konkretnych grup mięśniowych, które możecie znać jako zespoły skrzyżowania górnego i dolnego gdzie ich leczenie polega głównie na wydłużaniu skróconych struktur co daje świetne efekty reedukacji posturalnej.

O zespole skrzyżowania górnego możecie poczytać TUTAJ.

Zatem zanim zaczniecie „katować” pacjenta ćwiczeniami ściągania łopatek” do tyłu przemyślcie co może powodować taki stan i czy rzeczywiście jest to konieczne. Pomyślcie co jest powodem takiej a nie innej wadliwej postawy i znajdźcie przyczynę takiego stanu.

Jeśli chcecie się nauczyć tego od nas to zapraszamy na kursy masażu tkanek głębokich, na których uczymy strukturalnego myślenia o ciele, terapii mającej na celu reedukację posturalną, szukacie przyczyny problemów klinicznych a nie leczenia ich objawów oraz co najważniejsze staramy się pokazać Wam inny sposób myślenia o terapii i pracy nad strukturą i funkcją.

Rafał Uryzaj

Chcesz nauczyć pracować się strukturalnie z ciałem? Zapraszamy na kurs masażu tkanek głębokich